niedziela, 30 marca 2014

PODSTAWA ŻYCIA I ODCHUDZANIA - WODA



Witajcie Kochani, 

Dzisiejszym tematem moich rozważań jest … woda ;)) Tak dokładnie, woda, dobrze czytacie. W związku z coraz większym zainteresowaniem zdrowym trybem życia, postanowiłam przytoczyć Wam parę istotnych faktów o wodzie, która jest istotnym elementem w naszym życiu. 

Nie wiem czy wiecie, ale picie wody zapobiega wielu chorobom, m.in. cukrzycy, miażdżycy czy tzw. refluksowi (choroba żołądka). Media w ostatnim czasie zaczęły nagłaśniać, że należy pić 1,5l wody dziennie, ale nie jest to do końca prawdą. Znam ludzi, którzy tak ślepo ufają mediom, że piją codziennie 1,5l wody i ani mililitra więcej. A powinno się pić co najmniej 1,5l. Wiem, że niektórzy nie przepadają za wodą (sama kiedyś nie mogłam sobie wyobrazić, jak można pić w ogóle wodę) – jednak choroba zmusiła mnie do codziennego spożywania ogromnej ilości płynów ;))

Woda ma ogromny wpływ na naszą cerę. Jeśli jesteście posiadaczkami wysuszonej skóry twarzy – zacznijcie i pić wodę (duuuużo wody), a gwarantuję Wam praktycznie natychmiastową zmianę ;))
Woda zawiera również wapń i fluor dzięki czemu zapobiega rozwojowi próchnicy – czyli mniej wizyt u dentysty ;))

Co najważniejsze woda zawiera tylko i wyłącznie 0 KALORII !!! Czyli przy odchudzaniu jest to podstawa. Podczas wykonywania ćwiczeń np. na siłowni należy pić właśnie wodę. Jeśli będziemy pić inne napoje, m.in. soki, może się okazać, że z naszych ćwiczeń wyszedł guzik z pętelką, bo niektóre napoje mogą zawierać nawet do 800 KALORII !!!

Picie wody w odpowiednim czasie ma również inne zastosowania. Np. picie wody zaraz po wstaniu pobudza nasz organizm do działania, dzięki czemu będziemy czuć się bardziej rześko ;)) (lepsze niż poranna kawa :P)
Zanim zasiądziecie do posiłku wypijcie również jakąś szklankę wody, dzięki temu będziecie mięli lepsze trawienie ;))
Udowodnione zostało również, że picie wody przed kąpielą obniża ciśnienie krwi.  (a ciśnienie to jest to, na co my Polacy narzekamy najbardziej ;p)

To już chyba wszystko co chciałam napisać. Jestem ciekawa, czy wiedzieliście o wszystkim, co tu zmieściłam, bo ja mogę się szczerze przyznać, że o niektórych rzeczach kiedyś nie wiedziałam ;))

Buziaki dla Was :**
Mysterious Girl

P.S. A i tak koniec końców najbardziej wodę doceniamy na kacu :D

sobota, 29 marca 2014

TYYYLE SZCZĘŚCIA

Witajcie Kochani,

Dzisiaj z racji szalonego dnia jaki miałam nie opublikuję już żadnego postu smuteczek.
Pisze do Was w zupełnie innej sprawie. Tym razem będzie krótko i treściwie ;))

Jestem mega zaskoczona moim dzisiejszym odkryciem! Blog ma nieco ponad 24 godziny, a Was już tu w sumie było ok 250 !!!! SZOK I NIEDOWIERZANIE!!! Mega radość, mega zaszczyt. Zupełnie się tego nie spodziewałam. W dniu dzisiejszym bloga odwiedziło 180 osób!!!
Nie zdajecie sobie sprawy ile to dla mnie znaczy. Jest to super pozytywny kop do działania dalej.
Mam nadzieję, że podoba się Wam tutaj i będziecie często wracać ;))

Jutrzejszy post - taki, którego się pewnie nie spodziewacie ;))
Mam nadzieję, że odkryję przed Wam coś nowego, coś czego się nie spodziewaliście lub nie wiedzieliście. Post już się tworzy, ale ciężko zebrać te wszystkie informacje w tzw. "kupę" ;))
Mam nadzieję, że będzie się podobać.

Buziaki dla Was :**

Mysterious Girl

piątek, 28 marca 2014

KOBIECY BIUST, CZYLI TO CO FACECI LUBIĄ NAJBARDZIEJ



Witajcie Kochani,

Dzisiaj postanowiłam uderzyć w zupełnie inną nutę. Jak sami widzicie mowa będzie o kobiecym biuście… genialne odkrycie, przecież nikt nie widzi tytułu

Jak wszyscy wiemy faceci kochają kobiece biusty, a my kobiety chcemy aby one były po prostu doskonałe. Jeśli jesteście posiadaczkami (jeśli tak uważacie) małych, czy niekształtnych biustów przedstawiam wam kilka ćwiczeń, które mogą to zmienić!!!

Ćwiczenie 1.    Pompki
 Pompki pompkami, ale nie bójcie się, nie musicie robić żadnych tzw. „męskich pompek” ;))
Wykonujecie klęk podparty, tak aby biodra, ramiona i uda były w jednej linii, a nogi z tyłu ugięte i skrzyżowane. I właśnie z takiej pozycji wykonujemy pompkę, czyli uginamy ręce, tak aby klatka piersiowa znalazła się tuż nad ziemią. I powracamy do pozycji wyjściowej.

Ilość powtórzeń: 2 razy po 15 (na początek – w miarę upływu czasu zwiększać ilość powtórzeń)


Ćwiczenie 2.     Bokser
Tym razem ćwiczenie wykonujemy w pozycji stojącej. Jedną rękę trzymamy wzdłuż ciała, druga natomiast wyciągnięta przed siebie. Obydwie ręce są proste, a dłonie zaciśnięte (ale nie muszą). Wykonujemy wyprost ręki tak jak bokserzy zmieniając przy tym ćwiczeniu ręce, raz jedna raz druga =czysty geniusz.
Ewentualnie można zrobić ćwiczenie najpierw jedną ręką potem drugą, jednak tak ręka nam się szybciej zmęczy, ale przecież wszystkie chwyty dozwolone ;))

Ilość powtórzeń: co najmniej 30 na jedną rękę.


Ćwiczenie 3.     Plank
I znowu wracamy na podłogę ;)) Ustawiamy się tak jak do pompki, tyle że męskiej, czyli nogi wyprostowane. Ręce zamiast wyprostowanych uginamy i kładziemy na podłodze, tak aby nasz ciężar opierał się na odcinku dłoń-łokieć nie wiem jak to inaczej napisać ;)) Ciężar ciała trzymamy napiętym brzuchem. Głowa, ramiona, biodra i stopy znajdują się mniej więcej w jednej linii. Oczkami patrzymy w podłogę podziwiamy kurz, który tam sobie mieszka, nie rozglądamy się nigdzie indziej. W takiej pozycji wytrzymujemy co najmniej  30 sekund.

Ilość powtórzeń: na początek proponuje 30sekund, ale później należy zwiększać długość (niektórzy osiągają nawet 4min.) Z czasem ćwiczenie można podzielić na kilka serii, np. 3 razy o 30sekund ;))
 

* później, aby utrudnić sobie zadanie można podnosić do góry jedną rękę i nogę oczywiście przeciwległe i w tej pozycji wytrzymać chwilę.


Ćwiczenie 4.    Naciski
Śmieszna nazwa, ale zaraz zrozumiecie dlaczego ;))
Do tego ćwiczenia … znowu wstajemy ;)) Stajemy prosto, ręce przed sobą zgięte w łokciach na wysokości biustu. Ręce mamy splecione w tej pozycji. Ćwiczenie polega na tym, że naciskami dłońmi na siebie.

Ilość powtórzeń: na początek powiedzmy 2 serie po 20 nacisków.

*NIESTETY NIE ZNALAZŁAM ODPOWIEDNIEGO ZDJĘCIA*


Ćwiczenie 5.   Wymachy rąk z obciążeniem
Żeby Was rozruszać, tak znowu kładziemy się  na podłogę. Tym razem na plecach. Do tego ćwiczenia należy przygotować 2 hantle no bez przesady dla jednego ćwiczenia nie będę hantli kupować lub 2 butelki z wodą ;)) Jedna butelka w jednej ręce, druga w drugiej nikt się tego nie spodziewał! . Ręce wyciągnięte przed siebie. Ćwiczenie polega na powolnym opuszczaniu rąk do boków i powrocie do pozycji wyjściowej. I tak w kółko ;))

Ilość powtórzeń: 2 serie po 15 razy.


Jest to pięć głównych ćwiczeń na ujędrnienie piersi i zmianę ich kształtu, efektem ubocznym może być także wzrost piersi oczywiście nie z miseczki A do miseczki F, ale do B czemu nie ;))

Efekty powinny być widoczne już po 3 tygodniach regularnych ćwiczeń, dwa razy dziennie ten cały zestaw. Piszcie mi Wasze spostrzeżenia i opnie na ten temat oraz jak Wam idzie „kuracja” ;))


Buziaki dla Was :**
Mysterious Girl

PIERWSZE KOTY ZA PŁOTY


Witajcie kochani,

Długo myślałam co mogę Wam dzisiaj ciekawego napisać oby nie same nudy. Mój przewód myślowy trwał dłuższa chwilkę jak zwykle zresztą. Stwierdziłam, że najlepszy na początek będzie jakiś smaczny i szybki przepis na … BABECZKI <3

Muffinki, to jest to, co kocham nad życie. Mogłabym jeść tonami :))
Pewnie większość z Was nie ma albo czasu albo chęci albo jednego i drugiego na stanie i robienie jakiś wytwornych smakołyków dla siebie i rodziny. Postaram się to zmienić ;))
Otóż przedstawię Wam tani, szybki i bardzo prosty przepis na babeczki. Największym plusem jest to, że robi go się naprawdę szybko (przygotowanie ciasta to aj kies 5-10min!), a dodatkowo możecie modyfikować go jak tylko chcecie! Dobra, dobra koniec tego gadania, dawaj przepis.
      

Tak jak mówiłam zajmie to wam bardzo mało czasu, a ile przyjemności z jedzenia ;))
Co będzie wam potrzebne:
2 szklanki mąki
2/3 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka mleka
100g roztopionego ciasta
1 jajko
Łezki czekoladowe (=małe kawałki czekolady)

Miska
Łyżka
Widelec
Blacha do muffinek
Papilotki do babeczek

Co należy zrobić:
Do miski wrzucamy mąkę, cukier, proszek do pieczenia, mleko i jajko (ja osobiście dla smaku dodaję jeszcze 2 łyżeczki cukru waniliowego). W małym garnuszku roztapiamy masło. Musimy trochę odczekać aż ostygnie zanim wlejemy je do ciasta. To co mamy w misce mieszamy widelcem (widelcem dlatego, że najlepiej nam się ciasto wymiesza nie pozostawiając grudek). Następnie gdy ciasto będzie wymieszane dolewamy roztopione masło, dzięki czemu konsystencja staje się bardziej płynna. Na sam koniec wsypujemy (tyle ile uważamy za stosowne) łezki czekoladowe i wszystko mieszamy.
I MAMY JUŻ ZROBIONE CIASTO :)) Nie powinno Wam to zająć więcej niż 10min.
Blachę wykładami papilotkami, a następnie łyżką (najłatwiej) wykładamy ciasto do środka. Ciasta w jedne papilotce nie powinno być więcej niż 2/3, ponieważ inaczej ciasto nam się wyleje podczas pieczenia babeczki przecież jeszcze rosną ;)) Blachę wkładamy do piekarnika rozgrzanego na 180 stopni i pieczemy aż do zarumienienia się babeczek, czyli jakieś 15 min.

Jak najłatwiej sprawdzić czy babeczka jest już zrobiona? Nic prostszego! Bierzecie drewniany patyczek do szaszłyków i wbijacie w babeczkę, jeśli ciasto nie przykleja się do patyczka tzn., że muffinki są już gotowe i można je wyciągać.

* zamiast cukru waniliowego możecie dodać kakao i macie czekoladowe muffinki. Jednak wtedy proponuję użyć kawałków białej czekolady dla kontrastu ;))

Mam nadzieję, że wszystko szczegółowo opisałam i jedyne co mogę zrobić to życzyć Wam SMACZNEGO :D

Buziaki dla Was :**
Mysterious Girl






 

Zdjęcie zapożyczone z: www.rozkoszepodniebienia.com

DOBRE ZŁEGO POCZĄTKI :)


Witam Was Kochani,


Długo przygotowywałam się do tej chwili. Mam nadzieje, że tutaj wszystko wyjedzie tak jak trzeba nie tak jak ostatnio i będziecie chciały/chcieli zerkać na mojego bloga choćby na chwilkę ;))

Może teraz kilka słów o mnie. Przygotujcie się na same nudy ;) Tak jak macie w tytule bloga „Mysterious Girl” jestem tajemniczą osobą, która nie chce się ujawniać, ale znalazła pomysł na siebie i chce go zrealizować przynajmniej w tej chwili, zobaczymy jak długo pociągnę. Jest to mój pierwszy blog, nigdy wcześniej czegoś takiego nie robiłam, raczej śmiałam się z takich osób, które prowadzą swoje blogi, do kogo oni gadają jakaś masakra. Zmieniłam swoje zdanie odkąd zainteresowałam się stronkami innych osób, szczególnie dziewczyn większość facetów pewnie nawet nie umiałaby czegoś takiego ogarnąć ;) Mogę oficjalnie powiedzieć, że moimi inspiracjami są: Julia Głowacz (stronka: www.juliaglowaczblog.blogspot.com), Aneta Konior (stronka: www.anetakoniorphotography.blogspot.com) oraz Patrycja Banaś (stronka:  www.patt-banas.blogspot.de). Dwie pierwsze zmobilizowały mnie do działania i zrobienia czegoś z wolnym czasem, trzecia z nich zainspirowała mnie modą. Wszystkie dziewczyny mocno podziwiam i dziękuje im za to, że dały mi przysłowiowego kopa do działania ;))

Mam nadzieję, że uda mi się tu stworzyć coś naprawdę ciekawego, co będzie was zachęcało do odwiedzin a może zadomowienia się tutaj. Teraz pewnie myślicie o czym ona będzie tu pisać. Już odpowiadam: SAMA NIE WIEM! Wyjdzie w praniu ;)) Pewnie o wszystkim i o niczym. Z tego co planuje to będziecie mogły znaleźć tutaj m.in. trochę sportu (w nieco innym wydaniu), mody, różnego rodzaju ćwiczenia fitness, przepisy kuchenne, porady i inne zjawiska pogodowe. Chciałabym, aby ten blog utworzył między nami taki dialog, coś w rodzaju forum. Jak będę umiała pomóc to pomagam, jak nie to wspólnymi siłami do tego dojdziemy ;)) Mam nadzieję, że się uda ;))
Abyście się zapoznali z tym jak to mniej więcej będzie wyglądać dziś wieczorem pierwszy post niespodzianka ;))

Buziaki dla Was :**
Mysterious Girl 
P.S. Mam nadzieję, że następnym razem wyjdzie mi mniej tekstu ;))